I facet ma rację. Demokracja to demokracja. Wygrywasz wybory i rządzisz kadencję lub więcej. O ile twoje rządy uzyskały akceptację wyborców. Nie może być tak, że demokracja jest wtedy kiedy wygrywa tylko jedna opcja. Już za komuny tak było.
To reprezentanci elektoratu PiS. Teraz same "dobre zmiany". "8 milionów obywateli naszego kraju cierpi na różnego rodzaju problemy i zaburzenia psychiczne. To aż jedna czwarta Polaków, a statystyki nie uwzględniają dzieci i młodzieży. Wówczas – jak szacuje Instytut Psychiatrii i Neurologii – ta liczba wzrosłaby do 12 milionów." - abczdrowie.pl "Na partię Jarosława Kaczyńskiego oddano 5 711 687 głosów." - polskieradio.pl
I facet ma rację. Demokracja to demokracja. Wygrywasz wybory i rządzisz kadencję lub więcej. O ile twoje rządy uzyskały akceptację wyborców. Nie może być tak, że demokracja jest wtedy kiedy wygrywa tylko jedna opcja. Już za komuny tak było.