Jakoś Czechów lubię. Kraj z postępem idzie i prawie mają dostęp do morza. PRZEPRASZAM ZA WJAZD NA WIOSNĘ. ceny wysokie ale tak czasem trzeba jak się robi restrukturyzacji
Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Czy to nie czasich pogonic za****a miotla?
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Muj cudowny iPhone 16 Pro Max a wy? haaaa wy macie guwnofony i smierdzom. Rzal wam? Wo waszych botuw tesz bym kloca walnol ja mam boty za 699 euro a wy? hehe guwnoobowie za 200 zl? hehehe rzal po prostu rzal xD
"Żebyś tam przekazał informacje. Ja się zgodziłem, żeby Kuba tam [w Konfederacji] był z jednego powodu, że my musimy pilnować, żeby oni nie weszli w koalicję z PiS-em." Wiecie kto to mówił?
I tak podpisujesz wyrok na konie a potem robisz ogłoszenia, 1500 i uratujemy ziutka, punie i czy jak tam się nazywa konik, bo zły rolnik chce oddać do rzeźni. NIKT, NIKT, NIKT nie trzyma konia do pracy dla przyjemności. Oni (lewacy, nawiedzone paniusie itp) naprawdę nie rozumieją, że zakaz pracy, hodowli zwierząt skutkuje ich zabiciem. Kozy przestały być ważne w naszym żywieniu i w polsce to sobie je w Zoo możemy pooglądać. Jak byłem dzieckiem konie pracowały i były na wsi dość popularne, nie pracują, więc ich nie ma.
Prawdziwy Ultrakatolik wojujący ze Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, przyd**as Komitetu Centralnego Episkopatu Polski ma czelność nazywać innych prostakami. Panie Niesiołowski, polakokatoliku z gumowym kręgosłupem, idź pan pożryj mirabelki. Co emerytura za mała, obudziłeś się i chczesz wrócić do koryta. Łódź, muchołapie, do tej pory wstydzi się za to indywiduum...
Problem polega na tym że każdy ma inną definicje wolności. Jeżeli kobieta zrobi loda psu to to jest wolność czy zoofilia ? Jeżeli poseł na rauszu jedzie autem to to jest wolność czy przestępstwo ?Myślę że nie ma wolności bez odpowiedzialności i ram wypracowanych przez społeczeństwo
Zeszycik