Często w tzw suplementach(ciekawe,ilu biorących to wie,co naprawdę znaczy to słowo) bywają składniki,które faktycznie działają,i zostało to udowodnione naukowo.myk polega na tym,że dawki są tak małe,żeby klient łykając tabletki,nie mógł sobie zaszkodzić,bo inaczej na ich zakup wymagana byłaby recepta..czyli koncerny sprzedają niedziałające leki(za mała dawka) bez recepty,głosząc,że działanie udowodnione kilinicznie,a stada baranów to łykają jak cukierki..ka*sa,ka*sa.
Gucio zwykł mawiać: "Stare przysłowie pszczół mówi - Nie rób nikomu dobrze, nie będzie ci źle"