A może środa jest siódmym dniem tygodnia. Wszystko to jest umowne i tyle. Nazwa Sunday nie ma nic do nazwy Niedziela. Gdzie po polsku brzmi, dzień słońca? De**lne porównania i gra słów. Jeśli siódmym dniem tygodnia urzędowo w Polsce określa się właśnie niedzielę, to jest to siódmy dzień tygodnia. I po temacie. Co również nie ma nic do Bibli. Bóg nie powiedział,.. Masz w dzień o nazwie Niedziela odpoczywać!. Więc umownie odpoczywamy w siódmy dzień. Dla żydów jest to sobota, dla chrześcijan niedziela. Zaś zakaz handlu właśnie w dzień o nazwie Niedziela jest tak obszernym tematem, że w maleńkim k
8 milionów obywateli naszego kraju cierpi na różnego rodzaju problemy i zaburzenia psychiczne. To aż jedna czwarta Polaków, a statystyki nie uwzględniają dzieci i młodzieży. Wówczas - jak szacuje Instytut Psychiatrii i Neurologii – ta liczba wzrosłaby do 12 milionów. Główną przyczyną jest stres, związany przede wszystkim z tym, że chcemy sprostać oczekiwaniom społecznym i własnym ambicjom. Czy jednak warto zatracać się i dążyć do wyimaginowanego ideału kosztem własnego zdrowia?
Ehh kościół katolicki i te ich lewackie pomysły ograniczania wolnego rynku. Tak klną z ambony na zachód a zwłaszcza na Merkel a sami się wzorują na lewackim zachodzie wprowadzając zakaz handlu w niedziele, przecież to pomysł zaczerpnięty od lewicy z zachodu.
znowu gazetka sie nie sprzedaje , trzeba szokowac bo garze spadnal