(proszę nie hejtować jeśli to nie prawda) ej... bez jaj... poznałem kiedyś muzułmanów (przed migracją). Czeczen wyznania muzułmańskiego i dwóch Bułgarów. Oni powiedzieli, że każdy ma obowiązek raz w życiu udać się do lewitującego grobu Mahometa bo to jest pewnego rodzaju obowiązek... Podobno ludzie tam idą z trumnami, bo ci co są źli w sercu swoim, umierają porażeni bożą mocą - to nie moje słowa... myślałem że to są żarty... ale 1000 zgonów - niezależnie od wyznania - jest mało śmieszny
Nie można tej imprezie niczego zarzucić, łączy ludzi wierzących i to ich sprawa. Wierzą niech wierzą,ja nie wierzę i to moja sprawa. Szkoda tylko że fekaliator żadnych wartości z tego nie wyniósł bo od razu pluje kwasem
A to nawet dobrze że leki przez Szydłową podrożeją bo powyzdycha ten elektorat pisowski i będzie spokój