Obejrzałam oskarowy film "Spotlight". Nuda straszna. Na szczęście oparty na faktach, więc ma tę zaletę,że opisuje jak można skutecznie walczyć z pe****lami w kościele. Dziennikarze, pracowali rok, aby udowodnić,że wina sięga szczytów władzy w kościele. Nie brali się za pojedynczych księży, bo to już kilka lat wcześniej nie wypaliło.Trzeba było najpierw popracować nad ustaleniem kto kogo od lat krył, zbierać po cichu materiały, przesłuchiwać ofiary, a potem wszystko ujawnić.
z balą powiadasz? ale filmik dobry - uśmiałem się srogo :)