każdy wspina się po drabinie, którą sam sobie wybierze... w moim otoczeniu jest mnóstwo młokosów, którzy jednak wykorzystują wiedzę nabytą w szkołach wyższych i nie muszą pytać o ketchup do frytek..... każdemu według potrzeb
Czemu mnie nie dziwi, że prawica krzyczy "sfałszowane wybory". Jak u nas przegrywali też był lament, że sfałszowane wybory. Ale jak PiS wygrał w wyborach Prezydenckich i Parlamentarnych nagle się okazuje, że komisje wyborcze działają znakomicie, nikt nic nie fałszuje i wszystko jest cacy.
Wioskowe lewactwo jeszcze tego nie usunęło?