Tak tak. pastrze żyją z pieniędzy każdego człowieka stąpające po polskiej ziemi...bez względu czy jest świętoszkiem i zapitala co krok do kościółka czy jest ateista, agnostykiem czy satanistą. Kościółek żywi się z pieniędzy skarbu państwa czyli z naszych kieszeni bytuje i jakoś się tym nie przejmuje. Poza tym czepiają się grom wie jakich tematów, które nie mają nic z wiarą wspólnego...psioczą na transwestytów a sami co? w kieckach ganiają i szczycą się prawdo mówstwem jakoś tego w ich przypadku nie widać ( 9/10 księży mówi to co jest lepsze dla nich, nie kierując się niczym poza kasą)
Każdy uczy się na błędach i niepowodzeniach, które tylko słabych zrażają. Myślicie, że np. Kuba Przygoński zanim 03.09.2013r. pobił rekord świata prędkości jazdy w drifcie osiągając średnio 217,97 km/h nie miał wzlotów i upadków podczas treningów ? Oczywiście rekord pobił Japończyk Masato Kawabata w lepszych warunkach i na lepszym sprzęcie osiągając 304,96 km/h. Pomyślcie ile maszyn Ci dwaj musieli zdemolować zanim to osiągnęli...
Nie wiem czy to system edukacji szwankuje czy ludzie są naprawdę aż tak głupi. Nikt im nie wytłumaczył że ci którzy posługiwali się tymi znakami MORDOWALI POLAKÓW?
Angielskie słowo "spotlight" można przetłumaczyć jako "reflektor" lub "nakierowywanie na coś uwagi otoczenia". Tym właśnie zajmują się reporterzy tytułowego działu w gazecie "The Boston Globe" – biorą na warsztat mało popularne, a zarazem palące dla lokalnej społeczności tematy. Następnie po wnikliwym, trwającym nierzadko wiele miesięcy dochodzeniu przedstawiają jego wyniki opinii publicznej. Na życzenie nowego redaktora naczelnego Marty'ego Barona bohaterowie mają przyjrzeć się sprawom przestępstw seksualnych dokonywanych przez miejscowych du
Pewnie narodowcy! Maxi do dzieła!