Jakim trzeba być Goebbelsem żeby tworzyć takie paszkwile, pokazać pozowane zdjęcie fotomodelek w koszulkach ze sklepu i podawać ze to wspaniałe ninunie narodowe w opozycji do "brzydkich fenimistek". Swoją drogą ci narodowcy i ci których tak oni nienawidzą to wcale się niczym nie różnią od siebie, jedna banda oszołomów...
W ogóle istnieje coś takiego jak stek z tuńczyka? Z ryby? o filetach słyszałem ale o tym? Nie ma co się dziwić. To jest to samo jak słynne "szynki" z puszki.
tak to właśnie z tym PZPR było.