Nie mają czasu się zajmować takimi błahymi sprawami. Premia za rozwikłanie tej zagadki to pewnie marne 10000zł. Oni na większe się łaszą. Poza tym muszą zrobić jazdę testową nowych BMW służbowych!
Byłem w urzędzie pracy dwa razy: pierwszy i ostatni raz. Jak widziałem skacowanego pracownika, którego wzrok sugerował, że modlił się żebym już sobie poszedł to stwierdziłem, że urząd pracy ma jakieś wyższe cele, a nie pomoc ludziom, którzy rzeczywiście chcą znaleźć pracę.
dudus54 idz różaniec odmawiać lepiej