"Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, do*lcie sąsiadowi. Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój - krwawe gały. Oto wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego s*ysyna. Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym, i w ogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka." - "Dzień Świra"... jakie życiowe
Niech KK bezwzględnie spłonie ogniem czeluścim i nigdy więcej nie pojawi się w życiu ludzkości chcącej naturalnie poukładać swe przyszłe naturalne losy bez fałszywych krwiopijców duchowych!!
Ja tego nigdy nie czytam, juz wcale o dzialaniach ubocznych. Tam pisza od porost wlosow na jezyku przez krwawiace galki oczne do zaplatania sie paznokci u stop.
Taki znak powinien stać wszędzie, gdzie przebywają zboczeńcy w koloratkach. Dziesięciu wqrwionych księźy na ten znak, to nic w porównaniu do jednego uratowanego dziecka z ich łap.
Klaun z konfy? Konfa nic nie wygrała. Płacze pod tytułem raz jedni, a raz drudzy rzadzą i nic się nie zmienia to stara ruska metoda retoryczna, woda na młyn klaunów Metza i Krzysia. Jak będzie rok po wymianie rezydenta na Trzaskowskiego to wtedy będzie można się dopominać wyników, choć być może 1 rok to za krótko na skalę potrzebnych zmian. A jak wygra kto inny to żadnych zmian nie będzie...
No ja wystarczy, że dotknę paczkę chrupek i od razu mój pies jest obok mnie, nie ważne gdzie był wcześniej i co robił, szelest paczki, to jak potarcie magicznej lampy xD
"Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, do*lcie sąsiadowi. Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój - krwawe gały. Oto wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego s*ysyna. Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym, i w ogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka." - "Dzień Świra"... jakie życiowe