No przecież robię dokładnie to samo co Gwiazdowski. On mówi o standardach podatkowych w XVI wieku, a ja mówię jak się żyło w czasie gdy te podatki obowiązywały. W Belgii dzień wolności podatkowej przypada na 8 sierpnia. Idąc "logiką" Gwiazdowskiego najbardziej przerąbane mają współcześni Belgowie, lepiej jest we współczesnej Polsce a już w ogóle najbardziej fantastycznie mieli XVI-wieczni chłopi pańszczyźniani, bo mieli dzień wolności podatkowej pod koniec lutego.
Te kurvy się boją bo idą wybory. Przecież do kamer gadali że władzy nie oddadzą, a że łamią prawo to co z tego skoro są ponad nim. Włos ze łba im nie spadnie. Macie co chcieliście - brak dekomunizacji, zieloną wyspę.
Fajnie było i zabawnie "zabrać babci dowód"? Teraz z lemingów drą łacha siedząc pod spodnicą Merkel.
Jak mozna bylo dopuscic do tego, by terrorystyczne sc****o grozilo ucieciem glowy we wlasnym kraju!? Totalna wiocha dla rzadzacych, az strach pomyslec jak sie wszystko dalej potoczy!
Wszystko fajnie ale to akurat nie Amerykańscy a Brytyjscy marines :) Jak coś wstawiacie, to się najpierw zorientujcie co :P