Ciekaw ilu z tych obroncow ksiazki czyta wartosciowe pozycje naukowe, a ilu harrego pottera albo innego kinga i mysli, ze to jest bardziej wartosciowe niz trudne sprawy na polsacie
https://www.google.pl/maps/@51.2876435,17.9876326,3a,75y,95.48h,91.12t/data=!3m6!1e1!3m4!1s8BIJ1JmHJzAwwb1FZI8vtQ!2e0!7i13312!8i6656!6m1!1e1
Znam to miejsce , przez 2 lata codziennie jeździłem ulicą Osińską w Kepnie do i z roboty, to przejście nie ma racji bytu i tak wszyscy chodzą poboczem..
On by się teraz przydał Europie wiedział by co należy robić z nadwyżką imigrantów , obozy by miały robotę na 3 zmiany 7 dni w tygodniu i w roku przerobił by parę milionów tych zarażonych czarnuchów ciapatych :-) :-) :-)
What the f**k