★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Bo jak inaczej wytłumaczyć odebranie ośmiorga dzieci państwu Olejarzom z podkarpackiego Pruchnika, pod zarzutem braku pracy, łazienki i niskich dochodów? Czy urzędnicy, którzy rozdzielili rodzeństwo i umieścili je w dwóch domach dziecka (oddalone kilkadziesiąt kilometrów od domu) oraz rodzinie zastępczej, nie wiedzą, że utrzymanie każdego z nich kosztuje 3,7 tys. zł miesięcznie? Przecież od kwietnia, odkąd Elżbieta, Iwona, Natalia, Kamila, Bartłomiej, Sabina, Jarosław i Julia znajdują się poza domem, państwo kosztowało to już 110 tys. zł. Czy za te pieniądze nie można rodzinie zbudować łazienk
a kto to jest ten Pacino