Po komentarzach wnioskuję, że żyjemy w poj@b@nych czasach z poj@b@nymi ludźmi. Jeden matoł oskarża drugiego im****la, a tak naprawdę ani jeden ani 2gi nie wyhamował przed pasami, z@pi@rdalali ile pan Bóg koniÓF mechanicznych dał i samochód był ważniejszy od życia ludzi, którzy (całe szczęście) nie wkroczyli na środek pasów jak święte krowy, bo inaczej zostałby z nich przysłowiowy burger. Tak, moje drogie lemingi- tu ani jeden kierowca ani 2gi nie potrafi się zachować na drodze, ale komu ja to będę tłumaczył? Jedynym samochodem jakim tu większość jeździła był autobus MZK lub resorak Hotwheels
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jednak 20 zł dziennie na fajki i piwo to nawet najbiedniejszy ma. Przypominam, że rok ma 365 dni, a to znaczy że przepija i przepala rocznie 7300 zł. I to jest odpowiedź na to, dlaczego jest biedny. Ja zarabiam najniższą krajową, ale nie piję i nie palę. Dlatego co drugi rok wyjeżdżam na wypasiane dwa tygodnie w Grecji. Przez 2 lata odkładam 20 zł dziennie i mam na wczasy 14 600 zł. Za te pieniądze jade gdzie chce i nie wymaga to wielkich wyrzeczeń. Wystarczy nie palić i piwska nie żłopać
Po komentarzach wnioskuję, że żyjemy w poj@b@nych czasach z poj@b@nymi ludźmi. Jeden matoł oskarża drugiego im****la, a tak naprawdę ani jeden ani 2gi nie wyhamował przed pasami, z@pi@rdalali ile pan Bóg koniÓF mechanicznych dał i samochód był ważniejszy od życia ludzi, którzy (całe szczęście) nie wkroczyli na środek pasów jak święte krowy, bo inaczej zostałby z nich przysłowiowy burger. Tak, moje drogie lemingi- tu ani jeden kierowca ani 2gi nie potrafi się zachować na drodze, ale komu ja to będę tłumaczył? Jedynym samochodem jakim tu większość jeździła był autobus MZK lub resorak Hotwheels