Zastanawia mnie jedno - ile by trwało śledztwo i kto by je prowadził gdyby np Putin ze swoją świtą rozwalił się o jakąś brzozę w Polsce. Coś mi się wydaje, że nie byłoby żadnego przekazywania śledztwa a sprawa była by wyjaśniona w ciągu kilku dni.
25lat wolności...a służby dalej robią co chcą...głos na Kukiza jak próba zmiany... spróbujcie...nie mamy nic do stracenia. Jeśli wygra komor albo duda (nawet o ogórkach nie myśle) to już po Polsce tylko wyjazd zostanie...
zabić taką to zdecydowanie za mało