a może by się jeden z drugim zastanowił jaki był cel małżeństwa. Nie taki żeby było przyjemnie tylko chodziło o odpowiedzialność. Można było zrobić dzieciaka i zostawić matkę z dzieckiem. Małżeństwo zapewniało (przynajmniej miało zapewnić) opiekę.
Sory bardzo ale dwa pe**ły dzieciaka sobie nie zrobią.
To Kr***n jest. Nawet nie umie zmontowac materialu ktory zrobilismy . Tam bylo 16 czy 18 stylizacji lacznie ze stylizacja mojej corki I to co najwazniejsze wycial. Jak mozna zaufactakiej osobie. Nie mowiac juz o znalezieniu sponsora na program . I co podobal ci sie twoj siol id**to. Izabela.
To ten Piotr Kieniewicz jest chyba z in vitro