A co w tym dziwnego? Przecież Szogun ma wygrać wybory a taki zmarły to idealny wyborca bo "zagłosuje" jak mu władza każe. Żywi nie chcą Komora to go martwi wybiorą i wszystko będzie zgodnie z prawem.
Dla mnie to nie do końca wiocha,tylko sposób na chwilową naprawę opony by dojechać do celu/oczywiście przy staranniejszym wykonaniu+poluzowany hamulec/
A może jakieś dziecko z emocji kleksa puścilo :)