Świat nie sprzecza się, czy przez katoli jesteśmy zacofani. Tylko, czy o tysiąc, czy 1500 lat i tu nie mogą dość do porozumienia. NiJaki ich pogodzi, bo w jego przypadku głupota jest sprzed chrystusowa.
To okropne, nie zostanie zbawiony bo brak chrztu. Jakby jeszcze trochę pocierpiał po urodzeniu to Bóg był by zadowolony. On lubi gdy ktoś ofiaruje mu cierpienie. No i byłby i chrzest i pogrzeb. Może matka by się załamała i był drugi pogrzeb..
Świat nie sprzecza się, czy przez katoli jesteśmy zacofani. Tylko, czy o tysiąc, czy 1500 lat i tu nie mogą dość do porozumienia. NiJaki ich pogodzi, bo w jego przypadku głupota jest sprzed chrystusowa.