Dla prawaków kto był w PZPR z powodu wyższych przekonań a nie dla koryta ten jest zły. Bo prawaki też dziś są prawakami i w polityce tylko z powodu koryta. Nawet do kościoła chodzą tylko na pokaz i po to aby ludzie na nich głosowali bo niby tacy dobrzy, niby nie kradną bo chodzą do kościoła.
Tak wygląda prawacka tradycyjna moralność. Pytanie. przedz czy po spowiedzi?