Od dawna wiadomo było, że Orlen obniży ceny w lecie. Prawdopodobnie obniży jeszcze bardziej (lub pozostawi na tym samym poziomie) we Wrześniu, przed wyborami. Oczywiście rozpocznie się szeroko zakrojona kampania "informacyjna", w której głównym bohaterem będzie genialny rząd "ludzkich panów", jak przypuszczam, niższe ceny, będą zasługą cudownej strategii narodowych czempionów, a nie chamską przedwyborczą zagrywką.
Już nie długo po Trzeciej drodze tylko rów melioracyjny pozostanie.