Obudził się dziad. Jak w czasie fałszywej pandemii polska konstytucja była traktowana jak wycieraczka, a złodziejstwo publicznego grosza kwitło, to spał snem dobrze opłacanego.
Wystarczy, żeby opozycja nie bojkotowała komisji, tylko aktywnie w niej działała. Nigdzie nie jest napisane, że członkowie PiS nie mogą przed nią stanąć.
Ale by pobrał z nią w penisa, tzn tenisa.