Ładnie i zabawnie ANNA.
"A kiedy mnie już nie będzie*
to nic się przecież nie zmieni*
spadnie śnieg albo deszcz?*
i liść pożółknie w jesieni*
A gdyby to była wiosna*
ulepi gniazdo jaskółka*
wilga zaśpiewa "so fi ja"*
zakuka na szczęście kukułka*
Kwiaty też będą pachniały*
i trawa się ZAZIELENI*
bo kiedy mnie już nie będzie*
to nic się przecież nie zmieni*
W bananowej republice PiSu, zlodzieje maja wladze, popierani przez wiesniakow na kolanach przed panem i plebanem...Jak za czasow chlopow panszczyznianych!
***** tuska I jego swite.