Czyli federalizacja pod przywódzwtwem Niemiec i dyktatura silniejszych. Spełnienie marzeń Bismarcka i Adolfa. W takiej sytuacji trzeba opuścić ten bajzel i dogadać się z UK, USA i Ukrainą. I koniecznie kupić czołgi. Dużo czołgów. Tak na wszelki wypadek
Bo w domu za kłamstwo go żona kijem od szczotki okłada a tu może się spełniać w swoim hobby bezkarnie.