Najwięcej dawnych towarzyszy z PZPR jest w PiSdzielczej mafii faszystowskiej. Tak samo, jak dawnych TW. Zatem raczej swój do swego ciągnie i można też sprawdzić statystyki osób starszych. Ale rzeczywiście miarodajne są partyjne, nie prezydenckie. Natomiast, ja mam inne odczucia. W moim przekonaniu kto popiera prawactwo marzy o średniowieczu, inkwizycji z ich torturami i ograniczeniu praw kobiet. A tak na prawdę zabraniu im.
Najwięcej dawnych towarzyszy z PZPR jest w PiSdzielczej mafii faszystowskiej. Tak samo, jak dawnych TW. Zatem raczej swój do swego ciągnie i można też sprawdzić statystyki osób starszych. Ale rzeczywiście miarodajne są partyjne, nie prezydenckie. Natomiast, ja mam inne odczucia. W moim przekonaniu kto popiera prawactwo marzy o średniowieczu, inkwizycji z ich torturami i ograniczeniu praw kobiet. A tak na prawdę zabraniu im.