Licząc na szybko można powiedzieć, że jeśli pożyczymy 180 mld na 40 lat i 3%, to beż różnic kursowych da to raczej 108 mld, niż 180 mld. Natomiast są dane, gdzie można to sobie policzyć. A w przypadku pożyczki koreańskiej wszystko jest tak tajne, że nic nie wiadomo. Nie wiadomo, ile dokładnie pożyczono, na jaki procent i na ile lat.
Widzę, że po Murańskim czas na następny "górnolotny" autorytet w postaci Najmana - czy PO nie ma już kim sie wspierać?