Szczochozbaw z Żoliborza nie dość że GEY. To jeszcze w dalszym ciągu zachowuje się jakby był ponad prawem. Legenda solidarności bali się go internować. SB się po nocach śnił. A potem go kilkuset chłopa pilnowało kilkadziesiąt radiowozów. Powód: strajk kobiet. Żałosny GEY
Jak nas zaatakują to zrobi się marsz równości i puści się go na pierwszą linię frontu. Ruscy albo to wybija w pień, albo się wystraszą i uciekną.