Kaczynskiego juz nikt nie "zreformuje", jemu tylko zostala modlitwa, bo na glupote nie ma lekarstwa... a kiedy twoga, to do boga, za kase dla sekty kosciola!
Czyli wprowadzając demokrację, łamią demokrację. Jeszcze niedawno krzyczeli "konstytucja" a teraz sami ją łamią i robią tak jak byśmy byli na Białorusi.
Kaczynskiego juz nikt nie "zreformuje", jemu tylko zostala modlitwa, bo na glupote nie ma lekarstwa... a kiedy twoga, to do boga, za kase dla sekty kosciola!