Nie ma nic takiego jak język śląski to gwara. Nawrocki nie jest moim prezydentem ale dobrze zrobił.To byłby krok do autonomii Śląska o co się pewne kręgi starają.
Niestety nie było prawackich dziwek różnej puci, kolegów gangusów i sutenerów. Także towarzystwo nie odpowiadało. Ale przecież kilku prawackich złodziei i notorycznych kłamców było. Zatem chyba nie tak najgorzej. Byli też kacapski poplecznicy. No cóż, może nie to stanowisko objął, które chciał.
Prawackie warchoły, śc****a, złodzieje i zdrajcy odsłonili swoje karty!