Kwalifikują do wykonania testu (fake testu, ale to inny temat) na cowid-wuhan, stąd u nas testowani są ci, u których z dużym prawdopodobieństwem wynik będzie dodatni.
Oczywiście w Polsce pod tym względem jest rozsądniej.
Nawet WHO zaleca robić testy jako dodatkowe potwierdzenie w przypadku wystąpienia dwóch innych objawów.
Nie zaleca natomiast testowania ludzi bez objawów, bo testy tylko zamieszanie wnoszą.
Inaczej, znowu bezsensowna wstawka mająca wywołać chyba panikę i poczucie beznadziejności.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
I co się dziwić ? Przecież jak jak np: hydraulik(bez obrazy) dobiera sobie pomocników to takich co mają jakąś wyobraźnię w temacie. Kaczka robi to samo, dobiera sobie odpowiednich pomocników.
"List dyplomatów w obronie polskiej racji stanu. Jako byli dyplomaci ostrzegamy: obecna polityka Jarosława Kaczyńskiego oraz Prawa i Sprawiedliwość jest sprzeczna z polską racją stanu i wiedzie Państwo do katastrofy. Niszczony jest dorobek pokoleń,które wywalczyły demokrację a potem skutecznie budowały pozycję międzynarodową wolnej Polski. Od 2015 roku polityka zagraniczna PiS kroczy od katastrofy do katastrofy. Międzynarodową pozycję kraju osłabia też flirt obecnej władzy ześrodowiskami szowinistycznymi. Polska jest postrzegana–piszemy to z bólem–jako"chory człowiek Europy".
"Awanse Tomasza Greniucha są łączone z jego znajomością z prof. Janem Żarynem. Były senator z ramienia PiS, a dziś główny twórca polityki historycznej partii, w IPN pracował przez 15 lat. I to właśnie jemu pracownicy Instytutu przypisują polityczny wpływ na obsadzanie stanowisk w instytucji. Żaryn był recenzentem pracy doktorskiej Greniucha. W wypowiedzi dla reporterki magazynu "Polska i Świat" prof. Żaryn przekonywał, że ONR jest organizacją legalną w Polsce i w związku z tym przynależność do niej "nie wyklucza obejmowania jakichkolwiek stanowisk publicznych".
Kwalifikują do wykonania testu (fake testu, ale to inny temat) na cowid-wuhan, stąd u nas testowani są ci, u których z dużym prawdopodobieństwem wynik będzie dodatni. Oczywiście w Polsce pod tym względem jest rozsądniej. Nawet WHO zaleca robić testy jako dodatkowe potwierdzenie w przypadku wystąpienia dwóch innych objawów. Nie zaleca natomiast testowania ludzi bez objawów, bo testy tylko zamieszanie wnoszą. Inaczej, znowu bezsensowna wstawka mająca wywołać chyba panikę i poczucie beznadziejności.