Jak zwykle ludzie podli stosują manipulację "na dzieci", "na chore dzieci". Co ma to wspólnego z przestępstwem wobec pracownika IKEI (za które polski rząd skonfiskowałby cały sklep zresztą, jako narzędzie przestępstwa).
Dla Ciebie pan Owsiak smarku, jest był i będzie z klasą stał wyżej od całej tej tłuszczy politycznej zebranej do kupy, dla której los zwykłego obywatela, jest tak samo ważny jak boląca d u p a ministranta po wizycie duszpasterskiej...
Rebeliant, "starczy" to bedziesz mial uwiąd, pisze sie ... Wystarczy. Polska truda jezyka :-)