„Wielkie Ułaskawienie” to ostatni akt w tej ponurej operze mydlanej, którą Andrzej Duda gra dla swojej politycznej rodziny. Jeszcze tylko te podpisy, jeszcze tylko te pieczątki — i można spokojnie odejść w cień, wiedząc, że najbliżsi towarzysze mogą spać spokojnie, a ewentualne wyroki sądów można będzie oprawić w ramki jako pamiątkę po „dobrej zmianie”.
Ale czy wyborcy dadzą się nabrać na tę ciszę przed burzą?
Putin od wielu lat prowadzi wojnę hybrydową z europejskimi demokracjami. W skrajnie prawicowych ruchach i przywódcach na całym kontynencie znalazł użytecznych sojuszników i lokajów. Pod względem finansowym, politycznym i ideologicznym partie te są bezpośrednio podporządkowane kremlowskiej agendzie. Nadszedł czas, aby mówić o tym głośno i działać w obronie naszych demokracji.
Tęczowy Jaruś Kaczyński alias PE**ŁEK TYSIĄCLECIA nawet nie pamięta ile ludzi zginęło w katastrofie smoleńskiej. W grudniu zeszłego roku powiedział że zginęło 36 osób. I że o to jest oskarżany. Ten śmierdzący moczem brudas nawet nie wie ile ludzi zginęło na jego paliwie politycznym
Nie pierwszy raz tow. Kaczyński wdraża ruski gotowy schemat. Tak jest ze strukturą partii, zmanipulowanymi wyborami, propagandowymi mediami, dyspozycyjnymi sądami, pisowską milicją i służbami specjalnymi, fałszowaniem historii i produkcją homo pisus w szkołach. On nie zna innej ideologii bo od dziecka w takiej się wychował i żył jak pączek w maśle.
Kwestia czasu się okaże że Jaruś nie jest tęczowy tylko nie miał czasu na kobiety. Jak to tłumaczył Suski jego homoseksualizm. Pięknie. Tylko PiS i PZPR
„Wielkie Ułaskawienie” to ostatni akt w tej ponurej operze mydlanej, którą Andrzej Duda gra dla swojej politycznej rodziny. Jeszcze tylko te podpisy, jeszcze tylko te pieczątki — i można spokojnie odejść w cień, wiedząc, że najbliżsi towarzysze mogą spać spokojnie, a ewentualne wyroki sądów można będzie oprawić w ramki jako pamiątkę po „dobrej zmianie”. Ale czy wyborcy dadzą się nabrać na tę ciszę przed burzą?