tylko że pawłowicz też nie ma tytułu profesora "prezydenckiego" a jedynie uczelniany tak jak zybertowicz, tacy to oni wszyscy utytułowani w tej "dobrej" zmianie tfuu
A gdyby chciała skoczyć z mostu to też ta atrapa prezydenta wyraziłaby zgodę? Po siedmiu latach przebywania z tym śc*****m,poszkodowana może żle osądzać sytuację...tzw syndrom sztokholmski. Czy jakikolwiek psycholog wydał w tej sprawie opinię?
Jako emerytowi już proponowano mi, że mam pierwszeństwo na czerwonych światłach. ale jestem niedowiarek i dlatego wolę na zimne dmuchać, żeby się nie sparzyć.
W żadnej? Myślę że w każdej która dostała się do sejmu.