Socjalistyczne oszołomy z PiSu -bo nie można inaczej tego nazwać-myślą,że jak zwiększą podatki to więcej im wpłynie do bufżetu. Rząd Leszka Millera obniżając akcyzę na alkohol udowodnił, że to obniżenie podatków zwiększa konsumpcję i tym samym wpływy do budżetu rosną.
Z takim przekonaniem może się obudzić z ręką w nocniku, kiedy w miejscu katedry zostanie odbudowane Multikulturowe Centrum Społeczne "Quasimodo".
Ćpun przy prochach się nie powstrzyma, alkoholik przy wódzie nie postoi, a Pawłowiczowa na widok tyrolskiej dostaje orgazmu. To nie obłuda, to choroba i nie trzeba chyba wyjaśniać, że psychiczna.
Dzban