A ja czekam z robieniem dzieci gdy się upewnię ze moje dziecko będzie mogło jakoś godnie żyć za pracę. No i chyba skończę jak Kaczyński. Jakoś nie napawa mnie to optymizmem ze moje dzieci dostanie 500 plus na swoje dzieci. Wolałbym aby moje dziecko założyło biznes w kraju z niskimi podatkami, prostą biurokracją i zostało milionerem.
Juz nie nie da sie czytać tej wiochy tyle tych bzdur troli lewackich oczywiscie opłacanych odpowiednio. Macie tupet bo co chodzi o adopcje dzieci, LGBT i inne zboczenia to wy jestescie za tym wiec sie nie wygłupiajcie w nadziei ,że ktoś to kupi.Co mozna na PIS powiedziec to mozna ale napewno nie to.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Od 1999 jestem wykładowcą i nauczycielem... i nie będę strajkował!
1. Warunki.
- Po pierwsze mamy ponad 90 dni pełnopłatnego wolnego (kto inny ma taki przywilej?).
- Po drugie pensum to 25 h tygodniowo (powszechnie 40 h tygodniowo).
- Po trzecie gdyby to przeliczyć na stawkę godzinową i pomorzyć do wysokości pełnego etatu pensja wynosiłaby jakieś 5 500 na rękę.
- Po czwarte na żądanie możemy wziąć roczny, pełnopłatny urlop (zazdro?).
A ja czekam z robieniem dzieci gdy się upewnię ze moje dziecko będzie mogło jakoś godnie żyć za pracę. No i chyba skończę jak Kaczyński. Jakoś nie napawa mnie to optymizmem ze moje dzieci dostanie 500 plus na swoje dzieci. Wolałbym aby moje dziecko założyło biznes w kraju z niskimi podatkami, prostą biurokracją i zostało milionerem.