Każdy rząd w Polsce i to obojętnie z której opcji wykańczają urzędnicy wydający głupie czasem wręcz de**lne decyzje.Rządy się zmieniają a urzędnicy w skarbówkach zus-ach gminach czy ministerstwach wciąż ci sami z mentalnością z poprzedniej epoki.
Tytułowanie Morawieckiego ministrem, błąd w nazwisku, jakieś odręczne dopiski. Przecież to jakaś totalna amatorszczyzna. Amerykanie jak widać przysyłają do nas nie tylko żołnierzy nieumiejących jeździć po drogach, ale i dyplomatów po podstawówce. Widać jakim jesteśmy dla nich ważnym sojusznikiem.
Czego nie było za czasów Króla Ćwieczka? o to jest pytanie!