Indolencja ochrony wykipiała,że aż miło. Dlaczego? po pierwsze, jazda bez sygnałów dźwiękowych ( jeżeli by takie były, to dziecko z czystej ciekawości, by się zatrzymało, żeby popatrzeć.) po drugie, ochrona dopuściła, żeby osoba chroniona opuściła w miarę bezpieczny srodek transportu!
maly sk*****l, krzywy ryj i tempa pała razem w autcie? takie spotkania znam tylko z rodzin mafi jak wielki patron chcę aby głowę leciały ale nikt nie może wiedzieć że rozkaz jest od niego. brakuję tylko jesczce króla pe****lii i rodzina jest gotowa
jak dzieci, boją się czegoś. może już samych siebie