Jeszcze brakuje Sasin: fachowiec, Morawiecki: prawda, Kaczyński: kobieciarz, Kempa: zadbana fryzura, towarzysz Piotrowicz: twarz demokracji, towarzysz Pawłowicz: kultura, Kowalski: intelekt. Oczywiście to były złośliwości z mojej strony w kierunku przyd**asów szczochozbawa z Żoliborza. A teraz coś na poważnie. Jarosław Kaczyński został parę lat temu najlepiej ubranym politykiem według gazety polskiej. Zadecydowała konferencja prasowa na której był w dwóch różnych butach.
Tusk nie przebacza. Kiedyś Palikot był z Tuskiem a gdy się usamodzielnił stał się jednym z wrogów Tuska. Takim do wykończenia. I tego teraz jesteśmy świadkiem.
A Faflun jaki rozbawiony....