Gdyby Polska sięgała terenów jak przed wybuchem 2 wojny światowej to tak, Polak. Ale z twarzy typowo urodzony za Bugiem. Kaczyński też uważa się za Polaka, ale ma przodka, który był oficerem w Carskiej armii. Jej zadaniem było podbijanie nowych terenów dla Carstwa Rosyjskiego. Ale jak chce bronić polskiej granicy przed ruskimi to niech do straży granicznej się zapisze, albo do wojska, a nie pajacuje przy człowieku jeżdżącego do Rosji by spotkać wydalonego za szpiegostwo na rzecz rosji kolegę
sandberg to pachołek kaczyńskiego, zniszczył polską lewicę i jak widać niewiele mu brakuje do kowalskiego bo pulta się, że w chłodni jest zimno, jprdl