Może i przegra, ale czy odda władzę dobrowolnie? Przecież suweren nie wyjdzie na ulice. Może 5% ruszy tylek. A to jest stanowczo za malo. Formacja fiku miku musi przegrać z kretesem.
Afera wizowa zatacza coraz szersze kręgi. Trasa przerzutowa prowadziła nawet do USA. - To obniży zaufanie do nas naszych zachodnich partnerów, które już pewnie dzisiaj za wysokie nie jest - uważa Andrzej Byrt, były ambasador RP w Niemczech i we Francji. - Konsekwencje mogą być jednak daleko bardziej idące - dodaje Ryszard Schnepf, były ambasador w USA.
Może i przegra, ale czy odda władzę dobrowolnie? Przecież suweren nie wyjdzie na ulice. Może 5% ruszy tylek. A to jest stanowczo za malo. Formacja fiku miku musi przegrać z kretesem.