Prawda jest taka, że USA na zainstalowali Nawrockiego. Wygadał się jeden senator. I nie ma woli (lub możliwości) w rządzie i organach żeby się temu przeciwstawić, więc nie będzie żadnego powtornego przeliczenia. Nie jest do końca jasne w jakim celu, ale na pewno coś mrocznego.
Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że podsumowanie tego wszystkiego pozwala stwierdzić, że Karol Nawrocki powinien otrzymać o 1538 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1541 głosów więcej, niż wynikało z oficjalnych wyników. Tak wynika z przebadania 250 komisji, które miały być obarczone ryzykiem - powiedział Przemysław Nowak.- Matematyka wskazuje, że różnica ta nie zmieniłaby wyników wyborów - podsumował rzecznik.
Prawda jest taka, że USA na zainstalowali Nawrockiego. Wygadał się jeden senator. I nie ma woli (lub możliwości) w rządzie i organach żeby się temu przeciwstawić, więc nie będzie żadnego powtornego przeliczenia. Nie jest do końca jasne w jakim celu, ale na pewno coś mrocznego.