Próbowali zagłuszać. Szczególnie symboliczne było zagłuszanie dwóch uczestniczek powstania warszawskiego i Leszka Moczulskiego. Na szczęście mieli kiepski sprzęt. Przynajmniej w pobliżu Kolumny Zygmunta było doskonale słychać wystąpienia zaproszonych gości.
Przełącz sobie na TVN.Jaki problem?