Faje i okowita może sobie drożeć, bo to artykuł luksusowy a nie rzecz pierwszej potrzeby. Już słyszę, jak u ludków pod baniakiem pyrkać będzie i kropelki skapujące tudzież. Jakkolwiek jak wyżej napisałem można się obejść.
Podziękujcie waszemu kumplowi Putinowi za zakręcanie kurka i nidobory gazu. Dostawy ruszą nową gazrurą do Niemiec, oczywiście w KE nikomu to nie będzie przeszkadzać.
Ten, co wylansował się w kraju i jak na trampolinie wyskoczył do PE.