Z badań przeprowadzonych przez PISA i OECD okazuje się, że 40% Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30% rodaków rozumie, ale w niewielkim stopniu. Oznacza to, że mają problem m.in. z odczytaniem rozkładu jazdy pociągów czy mapki pogodowej. Jakieś wyjaśnienie jest.
Bo Krycha to by bez zastanowienia zeżarła