I to są najlepsze kwalifikacje. Gdyby pozostawił zysk, to by nie miał szans, nie przyjęliby go. Może jeszcze coś ukradł lub skłamał, czy sfałszował, bo wówczas to by na pewno był głównym prezesem tego portu.
ustawa o nepotyżmie nigdy nie zakładała walki z tym nepotyzmem. kaczyński od samego początku wiedział że nie może za bardzo atakować swoich posłów w monecie gdy każdy głos jest dla niego ważny. to od początku był straszak na "mających wątpliwości" aby nie próbowali mieć czasami swojego zdania. prosty przekaz. albo jesteś z nami albo będziesz ofiarą walki z nepotyzmem
I to są najlepsze kwalifikacje. Gdyby pozostawił zysk, to by nie miał szans, nie przyjęliby go. Może jeszcze coś ukradł lub skłamał, czy sfałszował, bo wówczas to by na pewno był głównym prezesem tego portu.