W żadnym innym normalnym (zaznaczam: normalnym) kraju, społeczeństwo nie pozwoliło by takiej władzy przetrwać a co dopiero myśleć o 3 kadencji. Jesteśmy upośledzonym (może najwyższy czas w końcu to przyznać) narodem, dlatego do władzy rwą się wszelakiego autoramentu upośledzeni nieudacznicy. Nie ma znaczenia z jakiej opcji politycznej - z każdej
Bo pod rządami pisu polacy wcale nie zostali skłóceni i podzieleni.