kiedyś....
w 1988 roku na koloni młodzieżowej (miałem 11lat) wymieniłem 500 PRLzł na 500 marek wschodnioniemieckich.
napisałem list do rodziców, że wydałem całe pieniądze i nie mam na lody i ich kocham....
... zero odzewu.
kolonia była OK. Wejherowo, małe koty były, zwiedzanie itditp....
Rok 1991 nagle moje 500 marek "bezwartościowe" to megakasa ... fajny przypał.
Najlepsze było to, że list do rodziców z prośbą o 500 PRL-zł dotarł do nich w 2014 roku ;-)
ile razy to jednego dnia wstawicie?