"Kaczyński chwali się, że „to PiS rozpoczęło walkę z pe****lią". Jak na razie mają na swoim koncie publiczny rejestr przestępców, który nie spełnia swojej funkcji. Łatwo za to wskazać, jak PiS sprawie szkodzi, m.in. promując narrację, że ujawnianie czynów pe****lnych, jest walką z Kościołem rozumianym jako wspólnota wiernych; demonizując edukację seksualną" - oko.press
Dlaczego w plecy? Te pieniądze nie zniknęły. Ktoś je przyjął. Dla tego kogoś to na pewno nie są plecy.