W 2007 roku odbyła się świetna debata Tusk vs Kaczyński (powinna być jeszcze dostępna na YT), Tusk rozjechał i upokorzył Kaczyńskiego na całej linii i w absolutnie w każdym temacie. M/W wtedy pisiaki nauczyli się korzystać z coraz bardziej dostępnego internetu i zaczął się hejt. Anty pisowska opozycja już w 2005 roku publikowała memy, które wyśmiewały głupotę i faszystowską linię pisu, co ciekawe generalnie się to nie zmieniło do dzisiaj i do dzisiaj odnosi zamierzony skutek, bo prawda boli najbardziej. Niestety to oni jako pierwsi zaczęli wykrzykiwać chamskie wyzwiska, a nawet groźby.
Jakie zjednoczenie? Jaki bunt? Banda patusów i nieudaczników w życiu nie będzie kąsać rąsi, która 500+ daje. Konsekwencje ich guzik obchodzą, byle na wódkę i tipsy było, a frajerzy niech pracują i dają się doić i prowadzać na postronku. Otóż my, Polacy nie jesteśmy zdolni do żadnego CZYNU ZBROJNEGO, ponieważ jesteśmy bandą tchórzy i niewolników. Powstanie sklepu osiedlowego "Żabka" to jedyne powstanie, jakie tu się może udać.
Najbardziej ciekawe są losy założycieli i powiązanych z Telegrafem':
1) Maciej Zalewski, zostaje w 2002 roku, skazany za wymuszanie łapówkę od prezesów ART. B. ART. B miała wyłożyć największą kase na Telegraf
2) Adam Glapiński, działacz PC, powiązany z Telegrafem', bliski znajomy Dochnala, dziś szef Polkomtela, miał co najmniej dziwny stosunek do głównego bohatera afery FOZZ, skazanego już Żemka. W czasie gdy Glapiński był ministrem w rządzie Olszewskiego, Żemek był przez niego wysuwany jako kandydat na wiceszefa NBP!
Afera goni aferę ale ciemny lud i tak na nich głosuje bo dają 500+ I inne zasiłki ludzie zastanówcie się zanim ta partia doprowadzi do tego że będzie taka bieda że nie da się żyć w tym kraju
mógłby chociaż wyprasować ten garnitur z kontenera