Może i wam żal tyłek ściska, ale Romek jest jednym z bardziej uprawnionych do wyrażania opinii o Jarosławie. W końcu poznał się na nim jako jego koalicjant za czasów poprzednich rządów PiS. I tak ma szczęście, bo drugi, który się poznał na Jarosławie (Lepper) - dziwnym trafem już nie żyje...
To że zabezpieczyli komputery nie znaczy że nie zabezpieczyli telefonów. Jeśli A implikuje B, to nie znaczy że nie może implikować C (nie może jedynie implikować ~B). Stwierdzenie jeśli jabłko jest dojrzałe to jest czerwone nie wyklucza prawdziwości jeśli jabłko jest dojrzałe to jest słodkie. Nie ma jak powoływać się na logikę nie mając o niej nawet podstawowego pojęcia. Ale czego spodziewać się po skr***niałych lewakach.
W PISie nie dzieje się nic bez wiedzy i rozkazu prezesa.