D**a się prawusą pali i produkują prowokacje na potęgę. Co robiła sekretarka Sakiewicza w jego domu pod nieobecność żony? Już pisuary zapomniały jak kazali policji pałować kobiety walczące o swoje prawa i sterczeć w koszu na wysięgniku by "pilnować by opozycja nie wypadła z okna"?
W zamian za te 5000 zołnierzy od lat amerykaniskie firmy mają ulgi podatkowe w Polsce. Nam te 5000 żołnierzy się stanowczo nie opłaca. Tracimy dziesiątki miliardów zł nie pobranych podatków za pół dywizji piechoty czyli 5000 żołnierzy? Za te miliardy moglibyśmmy wyposażyć i utrzymać z 20-50 razy tyle polskich żołnierzy. A ci amerykańscy i tak się zwiną w pierwszym dniu wojny.
Czyli jednak zayebał patelnię.